Watch the video for Noc i dzień (feat. Małolat & Fame District) by Pezet for free, and see the artwork, lyrics and similar artists. {Intro: Pezet} Stary Pezet {Zwrotka 1: Pezet} Chcieliśmy zrobić zwariowaną forsę Nie było mowy o tym w Polsce jak o nowym Porsche (Panamera) Za marne siano nie chciało mi się wstawać rano Ty byłeś bananowcem, dali ci flotę tata z mamą (Na szofera) Dziś się nie robi kurwa muzy tylko content Listen to Noc I Dzień by Pezet feat. Małolat, Fame District for free, and see the artwork, lyrics and similar artists. To dwie twarze, ja i ty na stole w barze. Mój ralfloren to trzeźwiące sole dla nas. Pieprze te sole, dziś poszła fama, że mieszkasz sama. I mam cię na oku, odurzasz mnie jak opium. Pokaż mi lokum, moje myśli to kaszmir kotku. Zanim popiół nocy spadnie wiesz co dasz mi. Ten ogień o północy zajmie wszystkie laski. . Just cold sweat is dripping down my tempus And a cold bols* is going across the table And the lights are blinking and the rooms are spinning around (I'm afraid of taking a step like I'm standing on a balcony) Like freaks we are dancing I can't take a breath, I'm catching paranoia And I'm flying above the crowd that stays on the ground And probably our hands are connecting again The light is glaring me and I'm falling down And it's getting white like in the Christmas Eve And probably I have a clock, and I fucking hope that I have wallet too, but I know completely nothing The tension is devastating my head and I want to drink I know that I don't know what I'm doing I feel nothing and I don't know what I'm doing (and the heart is pounding three times faster than normally) Your body is fusing with the wall And I have flown away like in Las Vegas Parano Probably it's raining, probably it's morning And I think that perhaps nothing has happenedI disappear somewhere, night and day Are fusing in one entirety when you are not here I'm drowing again, a million of words Your touch and I am sure about nothingJust a cold chill is piercing you And cold rain's washing over body of mine I'm passing by so many strange places, and the lights are blinking People still hurry somewhere and I stay here The day's getting up, I fall and stand up You're kissing me, you're doing this even fine You're resuscitating me, I'm waking up, I'm resurrecting I'm standing up - you don't stop The whole world is sparkling in the colours of rainbow, The time's stopping, the fears are disappearing Hey, you and I like Sid and Nancy The whole world's like Dirty Dancing The lights of neons are raving to us Problems mean nothing, take a look The whole world I'm carrying in my hands and I'm changing (it) into ashes, I'm falling, I'm dying I have a feeling that I'm distancing myself from you I'm fading away and probably I'm in Heaven Probably nothing special is going on I just don't know if you really existI disappear somewhere, night and day are fusing in one entirety when you are not here I'm drowing again, a million of words Your touch and I am sure about nothingFrom the bar, I'm taking another shot of vodka But I'm already going nuts, and I'm passing her by Her neck smells with Kenzo, I don't know if it's Kenzo I don't know if I'm drinking, but I'm passing by her I don't know if my girlfriend is here But probably she is, because someone is flirting with her now I don't know what I have drunk, but I'm feeling it in my veins Maybe I ate a pill (it's serotonin) I'm searching for you with my sight and I can't find Maybe I have already drunk so much that I didn't see you at all I had a feeling that today, right in the morning you were looking at me, I was kissing you tenderly Probably I have smelled Kenzo on your body Probably I freaked out (if it's a delusion) I think I'm just bumping into you And you're speaking something that you felt like on cloud nine I'm losing my senses, you're holding my hand I'm dancing with you with Jack Daniels in my hand I'm looking at you, I have only sinful thoughts I would like to take you, doing it even in Hell In the bathroom I'm washing my face with cold water And I don't know if you even exist, I'm going insaneI disappear somewhere, night and day Are fusing in one entirety when you are not here I'm drowing again, a million of words Your touch and I am sure about nothing*Bols is a popular type of vodka in Poland Noc i dzień Lyrics[Zwrotka 1: Pezet]Już tylko zimny pot oblewa mi skronie i zimny Bols płynie po stoleI migają światła, i wirują pokoje, (boję się postawić krok, jakbym stał na balkonie)Jak szaleni tańczymy oboje i nie mogę złapać tchu, i łapię paranojęI unoszę się nad tłum, co zostaje na dole, i chyba znów gdzieś łączą się nasze dłonieRazi mnie światło i padam na ziemię i robi się biało jak w Boże NarodzenieChyba mam zegarek i, kurwa, mam nadzieję, że mam też portfel, ale zupełnie nic nie wiemCiśnienie rozsadza mi głowę i chcę pić i wiem, że nie wiem, co robięNie czuję nic i nie wiem co robię, (a serce bije 3 razy szybciej niż w normie)Twoje ciało się zlewa ze ścianą, a ja odleciałem jak w Las Vegas ParanoI chyba pada, i chyba jest rano i myślę, że chyba nic się nie stało[Hook x2: Fame District]Znikam gdzieś, noc i dzieńZlewa się w jedną całość, kiedy nie ma CiebieTonę znów, milion słówDotyk twój i niczego już nie jestem pewien[Zwrotka 2: Pezet]Już tylko zimny dreszcz przeszywa Cię całąI zimny deszcz obmywa me ciałoMijam tyle dziwnych miejsc, a światła migająLudzie znowu pędzą gdzieś, a ja zostajęWstaje dzień, ja upadam i wstajęCałujesz mnie, robisz to nawet fajnieCucisz mnie, budzę się, zmartwychwstajęPodnoszę się - nie przestajeszCały świat jak w kolorach tęczyMieni się, staje czas i znikają lękiEj, Ty i ja tak jak Sid i NancyCały świat jest jak Dirty DancingŚwiatła neonów coś majaczą do nasProblemy nic nie znaczą, zobaczCały świat trzymam w moich dłoniachI zamieniam w drobny mak, i upadam, konamMam wrażenie, że oddalam się od CiebieOdpływam i chyba jestem w niebieChyba nic szczególnego się nie dziejeTylko nie wiem już czy naprawdę istniejesz[Hook x2][Zwrotka 3: Małolat]Z baru już kolejną lufę wypijamAle już dostaję świra i mijam się z niąJej szyja pachnie Kenzo, nie wiem czy to KenzoNie wiem czy wypijam, ale mijam się z niąNie wiem czy tu jest moja dziewczynaAle chyba jest, bo ktoś ją właśnie podrywaNie wiem co wypiłem, ale czuję to w żyłachMoże zjadłem pigułę (to serotonina)Szukam Cię wzrokiem i nie mogę znaleźćMoże tyle już wypiłem, że cię wcale nie widziałemMiałem wrażenie, że dziś nad ranemPatrzyłaś na mnie, czule cię całowałemChyba już czułem to Kenzo na twoim cieleChyba zwariowałem (jeśli to urojenie)Chyba właśnie wpadam na CiebieI mówisz coś, że czułaś się jak w siódmym niebieTracę zmysły, trzymasz mnie za rękęTańczę z tobą w ręku z Jackiem DanielsemPatrzę na Ciebie, myśli mam tylko grzeszneChciałbym Cię mieć, robić to nawet w piekleW łazience obmywam twarz zimną wodąI nie wiem już czy jesteś, zaczynam wariować[Hook x2][Tekst - Rap Genius Polska] Dołącz do innych i śledź ten utwór Scrobbluj, szukaj i odkryj na nowo muzykę z kontem Czy znasz wideo YouTube dla tego utworu? Dodaj wideo Czy znasz wideo YouTube dla tego utworu? Dodaj wideo O tym wykonwacy Pezet 115 051 słuchaczy Powiązane tagi Pezet, właściwie Jan Paweł Kapliński (ur. 18 kwietnia 1980 r. w Warszawie) – polski raper i osobowość telewizyjna, a także przedsiębiorca. Kapliński występuje od 1998 r., początkowo wraz z zespołem Płomień 81, który założył ze szkolnym kolegą Marcinem Doneszem (znanym pod pseudonimem Onar). Wraz z zespołem do 2005 r. nagrał trzy albumy zatytułowane Na zawsze będzie płonął (1999), Nasze dni (2000) i Historie z sąsiedztwa (2005). W 2002 r. nakładem Konkret Promo ukazał się pierwszy album solowy Pezeta zatytułowany Muzyka klasyczna. Kapliński współpracował ponadto z takimi wyk… dowiedz się więcej Pezet, właściwie Jan Paweł Kapliński (ur. 18 kwietnia 1980 r. w Warszawie) – polski raper i osobowość telewizyjna, a także przedsiębiorca. Kapliński występuje od 1998 r., początkow… dowiedz się więcej Pezet, właściwie Jan Paweł Kapliński (ur. 18 kwietnia 1980 r. w Warszawie) – polski raper i osobowość telewizyjna, a także przedsiębiorca. Kapliński występuje od 1998 r., początkowo wraz z zespołem Płomień 81, który założył ze… dowiedz się więcej Wyświetl pełny profil wykonawcy Podobni wykonawcy Wyświetl wszystkich podobnych wykonawców Tekst piosenki: Zonda Teskt oryginalny: zobacz tłumaczenie › Tłumaczenie: zobacz tekst oryginalny › Dzisiaj Wawa jak Paryż wyglądaJak spalona słońcem na BaliMarzy mi się plaża jak w CaliGdy przez słomkę sączysz CampariTwoje oczy jak czaryGdy będziemy w nocy wracaliTo będzie wyglądać jakbyś była szybka i drogaJak Pagani Zonda z ItaliiDla mnie jesteś Ferrari,Coś jak konta w SzwajcariiCoś nas wiąże i łączy,Jakbym dobrze cię splątał - kinbaku shibariWir w baku i w bani,Na szosie szybko znika nam drogaTy od słońca masz piegi na nosie,Ja jak Jurij Gagarin będę pierwszy w kosmosieWejdźmy w ten zakręt driftem,Szybciej, dziś bez żadnych przemyśleńNiech noce będą długie i błogie,Życie szybkie i drogieWejdźmy w ten zakręt driftem, szybciej,Dziś bez żadnych przemyśleńNiech noce będą długie i błogie,Życie szybkie i drogieChodzisz za mną jak cień (cień),Noc zamienia się w dzień (dzień)Gram z dziesiątką jak Messi,Ty masz dwa i siedem do setkiDzień zamienia się w noc (w noc),Ciągle nie mówisz stop (stop)Chcesz być droga i modna,Jak sportowe Pagani ZondaTwoje usta są zimne jak lód w kostkach,Ale twoja skóra jest wrzącaTańczysz jakbym miał się nie cofać,Patrzysz jakbym miał się nie wtrącaćTwoje usta są zimne jak lód w kostkach,Ale twoja skóra jest wrzącaJesteś naraz zimna i gorąca (zimna i gorąca)Twoje włosy blond jak ze złota,Mokre teraz jak mokra WłoszkaJawisz mi się jak Matka Boska,Bawimy się jak mafia włoskaTakie jak ty potrafią zostaćI do rana pić zdrowie do dnaZa to życie szybkie i drogie,Coś jak sportowe Pagani ZondaWejdźmy w ten zakręt driftem,Szybciej, dziś bez żadnych przemyśleńNiech noce będą długie i błogie,Życie szybkie i drogieWejdźmy w ten zakręt driftem,Szybciej, dziś bez żadnych przemyśleńNiech noce będą długie i błogie,Życie szybkie i drogieChodzisz za mną jak cień (cień),Noc zamienia się w dzień (dzień)Gram z dziesiątką jak Messi,Ty masz dwa i siedem do setkiDzień zamienia się w noc (w noc),Ciągle nie mówisz stop (stop)Chcesz być droga i modna,Jak sportowe Pagani ZondaChodzisz za mną jak cień (cień),Noc zamienia się w dzień (dzień)Gram z dziesiątką jak Messi,Ty masz dwa i siedem do setkiDzień zamienia się w noc (w noc),Ciągle nie mówisz stop (stop)Chcesz być droga i modna,Jak sportowe Pagani Zonda Brak tłumaczenia! Pobierz PDF Teledysk Informacje Pezet, właściwie Jan Paweł Kapliński (ur. 18 kwietnia 1980 r. w Warszawie) – polski raper i osobowość telewizyjna, a także przedsiębiorca. Kapliński występuje od 1998 r., początkowo wraz z zespołem Płomień 81, który założył ze szkolnym kolegą Marcinem Doneszem (znanym pod pseudonimem Onar). Wraz z zespołem do 2005 r. nagrał trzy albumy zatytułowane Na zawsze będzie płonął (1999), Nasze dni (2000) i Historie z sąsiedztwa (2005). Read more on Słowa: brak danych Muzyka: brak danych Rok wydania: brak danych Płyta: brak danych Inne piosenki Pezet (5) 1 2 3 4 5 0 komentarzy Brak komentarzy

pezet noc i dzień tekst